Jak ludzkim językiem się powtarza coby omijać maki i kentaki szerokim łukiem, w menu mieć śmietanę tylko towarzyską i nie łączyć chleba naszego z szyneczką to efekt jakoś mniej widoczny jest niż gdy się radykalne metody stosuje.
Dla wywołania posłuchu wśród njufejsiaków i innych krnąbrnych SPPpowiczek prezentujemy trailer reportażu o brutalnym stosowaniu ‘kwaśnej diety owocówki’ w naszej agenturze.
Na załączonym ruchomym obrazku zobaczycie skazane na jej spożycie:
- Czarnecką Karolinę – 79 cytryn, 2 grejfrutów (co za nazwa – one nie są grej, powinny się nazywać grinfrutami…)
- Bryś Ewelinę – 25 cytryn, 1 grejfrut
- Stec Klaudę – 122 cytryny, 4 i pół grejfruta (+ 2 lata utraty praw do odwiedzania fastfudów)
- Perliceusz Karolinę – 250 cytryn, 50 grejfrutów (recydywa)
UWAGA !
- Ze względu na dobro osób małoletnich sceny drastyczne zostały z filmu usunięte.
- Uśmiechy modelek są naturalną reakcją uboczną na środek znieczulający podawany bezpośrednio przed rozpoczęciem terapii owocowej.
- Widoczne na zdjęciu owoce słodkie zostały skonsumowane przez personel.